Parę dni temu jakiś koleś pier...

Parę dni temu jakiś koleś pierdyknął mi w auto cofając. Niby nic. Niestety nie miałem ze soba telefonu i nie zrobiłem zdjęć. Wziąłem dane delikwenta ale niestety nie rejestracji pojazdu (nie miałem, odpukać, do czynienia z wypadkami w uk). Szkoda niewielka i niby nic strasznego się nie stał, ot połamany jakiś tam plastik. Postanowiłem zadzwonić do gościa. Nie odbiera 1 dzień, 2 i 3. Dzwonię na policję, wzięli wszystkie dane i powiedzieli, że oddzwonią. To było miesiąc temu. Nie dzwonili. Dobrze jest wiedzieć, że Psiarnia ma Cie w d.... ale spróbuj ty coś przeskrobać albo niezapłać podatku na tych nierobów!
?%

Komentarze

Musisz być zalogowany, żeby skomentować ten obiekt.